Archive for Marzec, 2010

Ja Ci powiem tak, z roboty na etacie u szefa jedna tylko korzyść jest.
A to ten pieniądz, co się miesiąc w miesiąc dostaje. Reszta to już do bani, czyli do niczego. Czy poważa Cię tam kto, czy z Twoim uważaniem liczą się? Jak po własnej skórze wiem, pewnie nie za bardzo albo wcale?
Pieniądz też niewielki jest, ledwo co dokoła ognać idzie się. Na marzenia już brakuje, te kolory i te raje za daleko są.  Pozostaje szarowizna, jak co rano zrywać mus i za pieniądzem gnać. I tak dzień w co dzień, jak ten w kieracie wół.

Mażysz czasem, że inaczej by musiało być. Te kolory i te raje Tobie też należne są. Robić wszystko jak uważsz i jak chcesz, a do tego jeszcze wolność od finansów mieć. W szczęśliwości, mówiąc prosto, żyć.

Czytaj więcej… …